OSP Bińcze - 65 lat historii 08.09.2012r

W latach 1945-47 przyjeżdżali w te strony osadnicy, jedni w poszukiwaniu lepszego życia inni z konieczności bo w ich stronach ojczystych nie wolno im było dalej mieszkać, inni z powodu przesiedlenia, jeszcze inni szukali schronienia. Byli też tacy, których w tę okolicę skierowały nakazy pracy, aby organizowali nowe władze i struktury społeczne. Przekrój społeczności to byli mieszkańcy obecnej Litwy, Białorusi aż po Ukrainę. W nowym miejscu osiedlenia tworzyli nowe wspólne życie. Tego, czego najbardziej było im potrzeba, to nadziei, że może być tylko lepiej. W nowo tworzonej historii nie mogło zabraknąć strażaków. Z inicjatywy Ignacego Sobiegraja, Jana Bednarskiego, Alfonsa Cemki, Wincentego Pokusa, Władysława Jakubowskiego, Władysława Jurka, nieznanych z imienia panów Kusakiewicza, Dzierby i Procyka w dniu 1 marca 1947 roku została powołana Ochotnicza Straż Pożarna w Bińczu. W skład Zarządu wówczas weszli: Ignacy Sobiegraj, Jan Bednarski, Alfons Cemka, Wincenty Pokusa, Władysław Jakubowski, Władysław Jurek i pan Procyk. Była to pierwsza organizacja społeczna w Bińczu. Pierwszym Prezesem został pan Ignacy Sobiegraj a komendantem pan Procyk. Po dwóch latach dołączył do nich Antoni Procak. Od 1947 r. Strażnica mieściła się w starym budynku w centrum wsi (obecnie sklep p.Ławeckich). Od początków istnienia gromadzony był najpotrzebniejszy sprzęt ratowiczo-gaśniczy. Na początku na wyposażeniu była ręczna pompa przewożona wozem konnym. Stałym woźnicą był Wincenty Pokusa. Raz podczas jazdy do pożaru, padł mu koń. Za zaangażowanie dostał nagrodę pieniężną, za którą mógł sobie kupić drugiego. Z powodu braku syreny o pożarze alarmowano gongiem lub biciem dzwonów kościelnych. W tamtych latach paliło się niestety dosyć często. Wiele było podpaleń. Tamten pionierski okres to konne zaprzęgi, beczkowozy i inny prosty sprzęt strażacki. Jednak cechą charakterystyczną tego okresu był zapał do pracy. W celu wzięcia udziału w zawodach pożarniczych druhowie strażacy jeździli na początku ciągnikiem, a później samochodem Lublin z Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Przełom lat pięćdziesiątych charakteryzował się dużą migracją ludności w Bińczu i tym samym podobnie działo się w Straży. Brak obecnie danych ilu strażaków przewinęło się przez straż w tamtym okresie. Szczególnym okresem w funkcjonowaniu Straży był przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Przy OSP istniał zespół sceniczny w składzie : Ignacy Sobiegaj, Halina, Jan i Stanisław Bednarscy, Jadwiga Jelonkiewicz, Adela Teteruk, Sławomir Węsierski, Jarosław Procak. Zespół ten przygotował sztukę Aleksandra Fredry pt:,, Konsylium vacultatis”, z którą z powodzeniem występował na terenie powiatu człuchowskiego i części ówczesnego województwa koszalińskiego. Dodać należy, iż melodyjnie śpiewał ówczesne przeboje, zespół wokalny „Amigo” w osobach Jadwigi Jelonkiewicz i Adeli Teteruk grającej na gitarze oraz Stanisława Bednarskiego i Jarosława Procaka. osp1Pierwsze kroki, jako członek młodzieżowej drużyny pożarniczej stawiał obecny Prezes zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP w Człuchowie, Starosta, druh Aleksander Gappa. Szczególną aktywność w historii naszej Straży oprócz w/w przejawiali także: Józef Serafin, Zdzisław Bochenek długoletni sekretarz Zarządu OSP. Nie doczekał niestety naszego jubileuszu. Zmarł 6 sierpnia br. W latach siedemdziesiątych, Roman Nowakowski, Witold Witkowski, Jan Misztal, Stanisław Sowa, Mieczysław Ulatowski, Władysław Rzepka, Władysław i Ryszard Nowakowscy, Henryk Wrona. W latach osiemdziesiątych: Adam Jurek, Franciszek Pankau, Tadeusz i Zygmunt Wrona, Ryszard Jelonkiewicz, Stanisław Drąg, Ryszard Konczanin, Robert Tkaczyk, Mirosław Nowakowski, Jurek Sowa. W latach dziewięćdziesiątych: Jarosław Procak- Prezes OSP, Roman Nowakowski- Naczelnik OSP, Julian Bodnar vice Prezes OSP, Henryk Zieliński obecnie sekretarz, Stanisław Drąg były wieloletni skarbnik, Józef Czępiński, Maciej Gwizdała, Dariusz Procak, Janusz Procak, Paweł Nowakowski, Wiesław Gorczyca, Tomasz Nowakowski, Zbigniew Wrona. W nowym stuleciu: Piotr i Ewelina Ożańscy, Kinga Gwizdała z domu Serafin, Daniel, Paweł, Beata Serafin, Sylwester Nowakowski, Strażacy brali udział w gaszeniu wielu pożarów. W latach siedemdziesiątych w Bińczu w okresie 3 m-cy wybuchło 8 pożarów. Szczególnie w pamięci utkwił pożar klasztoru (wówczas szkoły), był to rok 1974. W najtragiczniejszym pożarze w 1978 roku, w styczniu, zginęło dwoje dzieci. W 1985 roku Straż pożarna przeszła pod Zakład Rolny w Bińczu. W tym czasie Zarząd OSP nie miał głosu decydującego. W 1989 roku przekazany został samochód Star, który był wykorzystywany nawet jako środek transportu po polach ówczesnego PGR-u. Po 5 latach 1 sierpnia 1994 roku został oddany do Straży i służył jako samochód pożarniczy. Od tego czasu datuje się nowy okres w naszej historii. Od 1998 r. Strażnica mieści się w nowo wybudowanym budynku, którego to pomysłodawczynią była pani Danuta Nowakowska. Danusia trzymaj się jesteśmy z Tobą. Budynek powstał z inicjatywy druhów strażaków, a szczególnie prezesa Jarosława Procaka, naczelnika Romana Nowakowskiego oraz ówczesnych radnego Adama Chodorskiego i sołtysa Juliusza Bodnara. Oczywiście przy wkładzie finansowym Urzędu Gminy. W czynie społecznym druhowie strażacy przepracowali ponad 2 tys. godzin. W 1998 roku, a dokładnie 26 sierpnia, nowa remiza została otwarta. W uroczystej Mszy Św. w parku uczestniczyli bez mała wszyscy mieszkańcy Bińcza i wielu zaproszonych gości. Mszę Św. celebrował wraz z kapelanem Straży Pożarnych, były nasz Proboszcz Marian Kopeć. W trakcie mszy jednostka otrzymała nowy sztandar. Zostaliśmy włączeni do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W lipcu 2001 roku, nasi druhowie, wspólnie z kolegami z jednostek powiatu człuchowskiego, ok. trzy doby, brali udział w likwidacji powodzi w Gdańsku. W roku 2003 otrzymaliśmy lekki samochód Ford Tranzit do ratownictwa drogowego. Przekazanie wraz z Mszą Św. i poświęceniem odbyło się 6 grudnia 2003 roku. W roku 2005, 1 maja w Warszawie, na placu im. Józefa Piłsudskiego od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z rąk Jurka Owsiaka otrzymaliśmy torbę typu R-1 i nosze wraz z wyposażeniem do ratownictwa medycznego. W delegacji uczestniczyli druhowie Jarosław Procak, Roman Nowakowski, Stanisław Drąg, Henryk Zieliński i Piotr Ożański. W trakcie wręczania obecny był także Prezes Zarządu Głównego OSP, Premier Waldemar Pawlak. W roku 2007 samochód Star został poddany karosacji i dostosowany do obecnych wymogów pożarnictwa. Obecna Straż Pożarna to także Ratownictwo Medyczne. Większość naszych druhów posiada wymagane przeszkolenia. osp3Straż Pożarna w Bińczu jest też organizacją pełniącą inne pożyteczne dla ludności posługi. Ze sztandarem bierzemy udział we wszystkich ważniejszych uroczystościach kościelnych, przy grobie Pańskim, w procesjach w Boże Ciało. W 2006 roku odmalowaliśmy wnętrze kościoła, uporządkowaliśmy obejście wraz z usunięciem jednego drzewa. Koszty materiałów ponieśli wszyscy mieszkańcy poprzez dobrowolną zbiórkę pieniędzy.

PREZESI OSP W BIŃCZU to:

1. Ignacy Sobiegraj.

2. Roman Nowakowski.

3. Jarosław Procak.

NACZELNICY OSP to:

1. pan Procyk

2. Antoni Procak.

3. Roman Nowakowski

Do osób, które zapisały się pozytywnymi zgłoskami w historii OSP w Bińczu zaliczyć należy:

1. Ignacego Sobiegraja- człowieka o duszy artysty. Przy jego zaangażowaniu istniał i działał przez kilka lat zespół wokalno-sceniczny OSP Bińcze.

2. Antoniego Procaka, który cale życie poświęcił dla ludzi, wielki społecznik. W latach 1952-94 był naczelnikiem OSP. Wyróżniony m.in. Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

3. Jana Bednarskiego, współzałożyciela straży, skarbnika od początku do 1994r. Odznaczonego oznaczeniami państwowymi: Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Więźnia Politycznego, Medalem 40-lecia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i resortowymi: Złotym Znakiem Związku, Złotym, Srebrnym i Brązowym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa, Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju i innymi. Więzień Oświęcimia i Buchenwaldu.

4. Alfonsa Cemkę, współzałożyciela Straży, wyróżniony m.in.: Srebrnym Krzyżem Zasługi, złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

5. Jarosława Procaka, od 1962 roku w Straży, dowódcę Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, aktora w sztuce ‘Konsylium vacultatis’, od 1994 roku prezesa OSP. Odznaczony m. in. Medalem Chomicza, Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem za Zasługi dla Ochrony Przeciwpożarowej. Inicjatora wielu pożytecznych pomysłów, niezrównanego w przekonywaniu sponsorów do darowizn.

6. Romana Nowakowskiego, od 1970 roku w Straży. W latach 1979-94 pełnił funkcję Prezesa, a następnie do dzisiaj jest Naczelnikiem OSP. Jego wieloletnia ofiarność w strażackiej działalności społecznej nagrodzona została Srebrnym Krzyżem Zasługi, Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa i innymi odznaczeniami. Jego główną zasługą jest profesjonalna dbałość o sprzęt i niebywałe wyszkolenie druhów strażaków czego dowodem są czołowe miejsca w zawodach drużyn kobiecych, młodzieżowych oraz ubiegłoroczne I miejsce grupy A w zawodach powiatowych.

Nie możemy zapomnieć o druhach strażakach, których wśród nas już nie ma: Ignacy Sobiegraj, Władysław Jakubowski, Witold Witkowski, Stanisław Sowa, Jan Misztal, Władysław Rzepka, Władysław i Adam Jurek, Władysław i Ryszard Nowakowscy, Jan Bednarski, Antoni Procak, Alfons Cemka współzałożyciel naszej straży, był z nami na uroczystości 60 lecia i o wspomnianym już Zdzisławie Bochenku. Dla uczczenia ich pamięci delegacja Strażaków złożyła wieniec na cmentarzu i zapalono znicze na ich grobach.